Andrzej Lorbiecki: Pruskie kanały kanalizacyjne w Chojnicach

Dzisiejszy kształt jednolitego terenu denno-morenowego wokół Chojnic zawdzięczamy okresowi „lodowcowemu”. Pozostałością z tego okresu były dwa miejskie jeziora. Zakonne położone na południe od miasta i Cegielniane otaczające miasto od północy. W średniowieczu miasto miało charakter wybitnie warowny a jeziora stanowiły dodatkowe zabezpieczenie przed najazdem.

Jezioro Zakonne rozciągało się od dzisiejszej Alei Brzozowej do ul. Krętej. Sięgało dzisiejszego placu św. Jerzego i ul. Angowickiej z jednej strony, a ul. Prochowej. Dzisiejsza Aleja Brzozowa, dawniej była groblą za którą rozciągało się bagno później zwane „Heer Bruch”.

Od strony północnej miasta rozciągało się Jezioro Cegielniane, pomiędzy ul. Wysoka i Ogrodową w miejscu, gdzie dziś znajduje się stadion Chojniczanki oraz plac Emsdetten z nowym placem zbaw i parkingiem, a także teren Chojnickiej Wszechnicy.

W XVIII w. Chojnice nie posiadały kanalizacji. Oprócz chodników wyłożonych brukiem, ulice przypominały polne drogi, którymi do podmiejskich jezior oprócz potoków po deszczu, spływały również wszystkie inne nieczystości. Oba jeziora, tj. położone na północy jezioro Cegielniane i leżące na południu jezioro Zakonne były zbiornikami ścieków. Jednym z głównych problemów były latryny wojskowych koszar przy ul. Nowe Miasto. Po obfitych opadach przelewały się, a ich zawartość zasilała jezioro Cegielniane. Gdy latem obniżał się poziom lustra wody, wówczas błoto, zalegające dno zatruwało powietrze. Brak jakiejkolwiek troski władz miejskich o polepszenie tego stanu rzeczy był też przyczyną wybuchu epidemii cholery w latach 1831 i 1848, której ofiarą padło wielu mieszkańców. Osuszanie obu jezior zapoczątkowano w lutym roku 1857.

W tym czasie jezioro Cegielniane było już tylko zamulonym, cuchnącym dużym zbiornikiem ścieków i brudów ulicznych. W związku z następną epidemią w 1866 roku gdy zachorowalność w mieście wynosiła 653 osoby, z czego 259 przypadków zakończyło się zgonem, postanowiono całkowicie osuszyć jezioro. Decyzję ówczesna gmina, na czele z burmistrzem Furmanem podjęła w 1868 r. Całkowite osuszenie i zasypanie jeziora Cegielnianego nastąpiło dopiero na Wielkanoc 1900 roku. Na jego miejscu powstawały poletka do uprawy warzyw. W 1931r. uporządkowano ten teren, założono zieleńce oraz wybudowano stadion sportowy.

Podobnie było z jeziorem Zakonnym, spuszczanie wód jeziora w roku 1857 odbywało się za pomocą potoku odpływowego, który rozpoczynał się w miejscu byłego banku przy ul. Sukienników, biegł tą ulicą wzdłuż murów obronnych, skręcał w ul. Grobelną i fosą miejską oraz częściowo ul. Mickiewicza wpadał do Jarcewskiej Strugi tuż przy młynie wodnym, który był tam usadowiony. Odpływ ten posiadał trzy śluzy: jedna przy Alei Brzozowej, druga w miejscu budynku dawnej szkoły zawodowej, a trzecia przy młynie wodnym przy ul. Mickiewicza. Prócz tego odpływu, boczny odpływ biegł przez ogrody miejskie przy gazowni, gdzie znajdowała się również śluza, doliną obok dzisiejszych gmachów szkolnych dalej w kierunku ul. Wałowej. Tym potokiem płynęła woda pochodząca z pól Władysławka i Karolewa.

Część II już niedługo

przez Redakcja Chojniczanin.pl

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.