Fruktoza – ten cukier nie jest „słodki” dla zdrowia.

Dostępność oraz stosunkowo niska cena fruktozy sprawiają, że producenci żywności chętnie po nią sięgają, podobnie jak po syropy wysokocukrowe. Produkty te, zwłaszcza w połączeniu z innymi czynnikami ryzyka mogą prowadzić do po- ważnych chorób metabolicznych, w tym otyłości.

Wolna fruktoza występuje w naturalnej formie przede wszystkim w miodzie i w mniejszych ilościach w owocach, stąd jej inna nazwa – cukier owocowy. Fruktoza wchodzi też w skład najbardziej znanego cukru stołowego – sacharozy (glukoza + fruktoza). Istnieje jednak istotna różnica we wchłanianiu glukozy i fruktozy. W przeciwień- stwie do glukozy, fruktoza jest metabolizowana insulinoniezależnie, przede wszystkim w wątrobie, gdzie może m.in. przyczynić się do zwiększenia magazynowania tłuszczu.

Głównym powodem użycia fruktozy w przemyśle spożywczym jest wynalezienie w latach 50. ubiegłego wieku syropu fruktozowo-glukozowego/glukozowo/fruktozowego (nazwa zależy od dominującego składnika) oraz wysokofruktozowego syropu kukurydzianego. Odtąd fruktoza stała się często używanym składnikiem żywności i napojów, zastępującym droższą sacharozę, a jej konsumpcja stale rośnie.

Metabolizm fruktozy

W organizmie człowieka metabolizm fruktozy przebiega dwoma szlakami: jeden występuje w mięśniach i tkance tłuszczowej, drugi w wątrobie.

Zależnie od poziomu spożytych węglowodanów i potrzeb energetycznych organizmu fruktoza może być wykorzystana jako bezpośrednie źródło energii, może być przekształcona w glikogen magazynowany w wątrobie i mięśniach, może być uży- ta do syntezy niektórych aminokwasów, a także może być zamieniona (głównie) w triacyloglicerole odkładane jako tłu- szcz zapasowy.

Ta ostatnia możliwość, przy nadmiarze spożywanej fruktozy, wydaje się być źródłem niealkoholowego stłuszczenia wątroby, jak również zaburzeń gastrycznych, zwiększonego udziału tkanki wisceralnej, zaburzeń endokry- nnych, a także epidemii zespołu metabolicznego oraz w jego konsekwencji zaburzeń funkcji nerek.

Co jeszcze warto wiedzieć o fruktozie ?

Fruktoza stymuluje zwiększanie tkanki tłuszczowej wisceralnej, insulinooporność i wzrost poziomu triglicerydów, podczas gdy glukoza pobudza magazynowanie tkanki podskórnej.

Warto też wiedzieć, że cukier owocowy (fruktoza) jako jedyny cukier powoduje wzrost poziomu kwasu moczowego, który jest wyższy zwłaszcza u osób chorujących na dnę moczanową.

Trzeba jednak pamiętać o tym, że nie tylko produkty zawierające fruktozę, ale także alkohol (zwłaszcza piwo i alkohole wysokoprocentowe) oraz żywność bogata w puryny (np. tłuste czerwone mięso, podroby, ciemne ryby, krewetki i owoce morza) również podnoszą poziom kwasu moczowego.

Wzrost poziomu kwasu moczowego powoduje zaburzenie funkcji śródbłonka, prowadząc w konsekwencji do rozwoju insulinooporności i rozwoju zespołu metabolicznego oraz otyłości.

Wśród osób z nadwagą i cukrzycą typu 2 najczęstszą chroniczną chorobą jest niealkoholowe stłuszczenie wątroby. Istnieją doniesienia, że powstawanie tej choroby powoduje nadmierna konsumpcja fruktozy w połączeniu z innymi czynnikami (otyłość, nadwaga, brak aktywności fizycznej). Badania w tym zakresie są jednak jeszcze niewystarczające i wymagają dalszych prac, ponieważ nie wiadomo, czy nadmierna energia czy udział fruktozy mają wpływ na stłuszczenie wątroby.

Większość badań potwierdza jednak, że nadmierna podaż fruktozy, zawartej przede wszystkim w cukrach dodanych, ma wpływ na powstawanie zespołu metabolicznego, insulinooporności, stresu oksydacyjnego, a także pośred- nio na inne choroby, np. nerek, trzustki. Dlatego, tak jak przy zespole metabolicznym, tak i przy niealkoholowym stłuszczeniu wątroby w terapii najważniejsze są: zwiększenie aktywności fizycznej, redukcja masy ciała i zmiana nawyków żywieniowych, w tym rezygnacja z wysokoenergetycznych, bogatych w fruktozę produktów wysoko przetworzonych zawierających cukry dodane.

Mimo licznych wątpliwości co do słuszności wyciąganych wniosków z badań jedno jest pewne: duży udział fruktozy w diecie w postaci napojów dosładzanych i słodkich produktów w połączeniu z innymi czynnikami ryzyka, takimi jak wysokokaloryczna dieta, brak aktywności fizycznej, dieta bogata w kwasy tłuszczowe nasycone i trans, ma negatywny wpływ na zdrowie człowieka, powodując wiele chorób dietozaleznych.

Osoby, które już cierpią na nadciśnienie, hiperinsulinemię, wysoki poziom triglicerydów, insulinoniezalezni diabe- tycy, kobiety w wieku pomenopauzalnym, są bardziej narażone na negatywny wpływ nadmiernej konsumpcji fruktozy.

Umiarkowane jej spożycie (≤50g/dzień) nie ma jednak szkodliwego wpływu na profil lipidowy, kontrolę glikemii i masę ciała.

Przy okazji warto wiedzieć, że dieta zupełnie eliminująca źródła fruktozy nie jest wskazana, gdyż cukier owocowy zawarty jest w naturalnych źródłach pożywienia, takich jak: owoce i warzywa, które dostarczają innych składników, chociażby takich jak: witaminy i mikroelementy, a także niezbędnego w żywieniu błonnika pokar- mowego. Zdecydowanie jednak polecane jest przynajmniej zminimalizowanie lub rezygnacja z fruktozy dodanej do pro- duktów wysokoprzetworzonych.

Sabina Budkiewicz – dietetyk kliniczny
Więcej artykułów przeczytasz na stronie:
www.geminichojnice.pl w zakładce „Twój dietetyk – zdrowie

przez Jacek

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.