JAKIE PŁATKI NA ŚNIADANIE ?

Śniadaniowe płatki zbożowe bez gotowania to praktyczna rzecz dla osób, które mają mało czasu. Takie płatki – według producentów – to „najnowocześniejsze osiągnięcie dietetyki”: dbają o naszą linię oraz dostarczają nam wszystkich potrzebnych witamin i minerałów. Czy to prawda ?

Jak przemysłowo produkuje się płatki śniadaniowe ?

Produkuje się je przede wszystkim z kukurydzy, pszenicy i ryżu.

I etap – rafinacja: zboże jest rozdrabniane lub wręcz mielone na mąkę. Często poddaje się je wielogodzinnej obróbce termicznej.

II etap – mieszanie: dodaje się pozostałe składniki, takie jak cukier, czekolada, woda, barwniki, konserwanty …Następnie mieszance tej nadaje się wstępną postać przed kolejną obróbką termiczną, która kończy się zrumienieniem i wysuszeniem płatków. Niektóre są następnie dmuchane do postaci ziaren ryżu, kulek lub gniecione do postaci płatków.

III etap – wytłaczanie: w wysokiej temperaturze masa jest następnie wtłaczana do form – aby nadać produktowi docelowy kształt – kółeczek, poduszeczek, kulek, gwiazdek, etc. Niektóre płatki zostają dodatkowo „nadziane”, dzięki czemu zyskują „rozpływający” się środek.

IV etap – glazurowanie i suplementacja: na tym etapie płatki mogą zostać kolejny raz spryskane cukrem w procesie glazurowania lub czekoladą. Oprócz tego spryskiwane są także specjalnym roztworem, by wzbogacić je o witaminy i minerały. To potwierdza, że wyjściowo były ubogie w składniki odżywcze.

Po zapakowaniu mogą być przechowywane na półkach sklepowych nawet przez kilka miesięcy … a to przede wszystkim dzięki zawartości cukru, doskonałego konserwanta.

Zawartość cukru w przemysłowych płatkach śniadaniowych

Przemysłowe płatki śniadaniowe składają się głównie z węglowodanów rafinowanych oraz prostego cukru (sacharozy), nie wspominając już o barwnikach i konserwantach. Warto wiedzieć, że węglowodany rafinowane też rozkładają się na cukry proste – już z chwilą dotarcia do naszego żołądka.

Wszyscy wiemy, że najpoważniejszym problemem współczesnej diety jest nadmiar cukru. Nawet gdy unikamy tego z cukierniczki, to kryje się on wszędzie, nawet w daniach słonych.

Cukier odpowiada za ogólną nadwagę, otyłość, niekontrolowany apetyt, cukrzycę typu 2, choroby serca i nowotwory.

Szkoda więc, że tak dużo go w przemysłowych płatkach śniadaniowych, których w związku z tym nie można zaliczyć do zdrowej żywności.

Dlaczego informacje na opakowaniu wprowadzają w błąd ?

Przemysłowe płatki śniadaniowe nie są dobrym sposobem na to, by „dobrze zacząć dzień” czy „mieć energię aż do obiadu”. Potrzebujemy raczej źródła powoli i równomiernie uwalnianej energii, aby nasycić się na dłużej.

Świadomi złej reputacji swoich produktów, producenci płatów śniadaniowych umieszczają na opakowaniach informacje mające na celu uśpienie naszej czujności. Tylko, że bez względu na to jakie witaminy doda producent (zazwyczaj syntetyczne), to nie wystarczy, by zrównoważyć destrukcyjne działanie dodatku cukru.

Jedyną – w miarę wiarygodną – informacją na opakowaniach jest lista składników. Zaś ta – na płatkach śniadaniowych – zaczyna się zawsze od rafinowanych produktów zbożowych i cukru.

Warto pamiętać, że prawdziwa zdrowa żywność nie musi mieć na opakowaniu informacji prozdrowotnych.

Dla kogo płatki śniadaniowe ?

Najbardziej niebezpieczne jest to, że producenci płatków śniadaniowych to specjaliści od marketingu adresowanego do dzieci.

Dzieci mogą je przygotować same (bez gotowania). Płatki pływają w mleku i łatwo je zjeść łyżką. Chrupią w zębach, dostarczając przyjemnych wrażeń. Wielokolorowe opakowania pokryte są rysunkami zabawnych postaci. Bywają też na nich komiksy do poczytania, a wewnątrz zabawki do zbierania. W tej grze nawet niejadki rzucają się na płatki.

A więc kto mógłby rodzicom wypominać, że ulegają żądaniom dzieci przy regałach z płatkami śniadaniowymi ?

Przede wszystkim naukowcy, którzy są zdania, że marketing artykułów spożywczych jest czynnikiem ryzyka otyłości.

Jak wybierać płatki zbożowe

Przeczytaj tabelę wartości odżywczej na opakowaniu. Nie kupuj tych, które zawierają ponad 5g cukru w porcji. Uważnie przyjrzyj się liście składników, gdyż cukier może na niej występować na kilku pozycjach pod różnymi nazwami: syrop glukozowo-fruktozowy, sacharoza itp.

Pamiętaj też, że porcja, o której mowa na opakowaniu, będzie zawsze mniejsza od tej, którą spontanicznie sobie nakładamy. To jeszcze jeden kruczek marketingowy … Waż swoje porcje, gdyż nie wszystkie płatki zbożowe mają ten sam ciężar. Używanie mniejszych naczyń też pomaga zmniejszyć porcje.

Małych głodów unikniesz, dodając do swoich płatków śniadaniowych białko, np. w postaci orzechów. Żeby zwiększyć ilość białka możesz też zastąpić mleko gęstym jogurtem naturalnym.

Zdrowe śniadanie

Zacznij od zastąpienia przemysłowych płatków kukurydzianych, pszennych lub ryżowych płatkami owsianymi lub domową granolą. Na początku możesz zjeść płatki owsiane w postaci ugotowanej na mleku owsianki, a po kilku dniach spróbuj odstawić mleko i gotować je tylko w wodzie – różnica nie jest zbyt wielka.

Płatki owsiane możesz także jeść na surowo, z jogurtem naturalnym lub jako domową granolę. Granolę warto osłodzić miodem i spróbować dodać do niej orzechy, świeże pokrojone owoce lub owoce suszone – taka granola jest pyszna i zdrowa.

Kiedy już się przyzwyczaisz, zastąp część płatków owsianych ziarnami jedzonymi na surowo. Wiele z nich ma wysoką zawartość białka, kwasów tłuszczowych omega-3, witamin i przeciwutleniaczy. Wypróbuj też siemię lniane, pestki dyni lub słonecznika, sezam, mak itp.

Następnie jedz owsiankę naprzemiennie z kanapkami z razowym pieczywem posmarowanym cienko masłem, miąższem dojrzałego awokado, dobrej jakości ketchupem, ajvarem (pasta z papryki, pomidorów i bakłażana – można kupić w markecie), ulubioną musztardą oraz jajkiem ugotowanym na lekko twardo lub jajkiem sadzonym; twarożkiem z rzodkiewką i szczypiorkiem; serem żółtym i pomidorem; chudą wędliną i czerwoną papryką; rybą wędzoną z ogórkiem świeżym lub kiszonym.

Po takiej zmianie nie będziesz tęsknić za słodkimi przemysłowymi płatkami.

Sabina Budkiewicz – dietetyk kliniczny

Więcej artykułów przeczytasz na stronie www.geminichojnice.pl w zakładce „Twój dietetyk – zdrowie od kuchni”

przez Redakcja Chojniczanin.pl

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *