Kościół Św. Ducha

Kolejna pocztówka jaką chciałbym państwu przedstawić ukazuje Plac Jagielloński, niegdyś Plac Pamięci i widoczny po prawej stronie Kościół św. Ducha. Wybrałem tę pocztówkę nie przypadkowo, obecnie na „przodzie Kościoła” trwają prace wykopaliskowe i niejeden przechodzień pewnie zastanawia się co też tam kiedyś było. Wiadomo, iż dotychczas odsłonięto fragment ściany frontowej i bocznej oraz fragment dawnego bruku. Był to jeden z najstarszych kościołów w Chojnicach, istniał już pod koniec XIV wieku, początkowo jako kościół drewniany. W 1555 r. kościół przejęła gmina protestancka, a w 1610 r. w miejsce drewnianej budowli, która była już w opłakanym stanie wzniosła murowaną, gdzie umieszczono również szpital. W czasie potopu szwedzkiego kościół spłonął jednak nie był to efekt bitwy pod Chojnicami dnia 2 stycznia 1657 r. gdzie sam Stefan Czarnecki pognał Szwedów, których ok. 300 zabito a wielu pojmano. Przedpola Chojnic gościły wówczas takie chorągwie jak: Sobieskiego, Potockiego, Koniecpolskiego czy pułk Konstantego Wiśniowieckiego oraz samą królową Ludwikę Marię, która nawet znalazła się w ogromnym niebezpieczeństwie po ataku Szwedów na tabor wozowy, musiała opuścić karetę i udać się do najbliższej kwatery.

Być może ów pożar był przyczyną podpalenia, kościołem wówczas zarządzali luteranie a w tych czasach mieli sporo nieprzychylnych wobec siebie ludzi. Kościół odbudowano dopiero w latach 1793-1797, natomiast w 1938 roku uległ rozbiórce z powodu fatalnego stanu samej świątyni jak i pochylenia dzwonnicy.

Dodam, iż pocztówka została wysłana w grudniu 1915 roku, przedstawia urok placu Jagiellońskiego jak i kolejny historyczny symbol naszego miasta, mianowicie kolumnę ku czci chojniczan poległych w wojnie francusko- pruskiej toczonej na przełomie lat 1870-1871. Wbrew pozorom wojna ta nie była chojniczanom obojętna a jej wynik miał pośrednio wpływ na historię miasta, gdyż Prusy dążyły do zakończenia zjednoczenia Niemiec pod swoim przewodnictwem a Francja próbowała to uniemożliwić, była to również wojna o dominację w Europie a Chojnice były przecież pod zaborem Pruskim, silne Prusy dały możliwość dalszego rozwojowi miasta. W pośredni sposób owa wojna przyczyniła się nawet do odzyskania przez Polskę niepodległości, gdyż w jej wyniku Francja utraciła bogate krainy: Alzację i Lotaryngię a z tym nigdy nie mogła się pogodzić, chęć ich odzyskania była jedną z przyczyn wybuchu I wojny światowej, w której to z kolei wyniku Polska odzyskała niepodległość a więc chojniczanie nie walczyli i nie ginęli na darmo i słusznie, że owa kolumna stoi po dzień dzisiejszy.

Krystian Reszczyński

przez Jacek

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.