Serce dla hospicjum. Sabat Szefowych daje przykład

31 marca w Chojnickim Centrum Kultury można było wesprzeć budowę stacjonarnego hospicjum Towarzystwa Przyjaciół Hospicjum w Lasku Miejskim w Chojnicach. A to za sprawą Sabatu Szefowych, który chce poruszyć serca.

Panie z Sabatu postanowiły ten rok poświęcić na akcje dla hospicjum, by udało się zakończyć jego budowę. Niedzielne spotkanie w ChCK to przepiękny spektakl przedszkola i szkoły Piano z Człuchowa pt. Królowa Śniegu. Dzieciaki urzekły widzów nie tylko w układach choreograficznych, ale także bezpośredniością i szczerością gry aktorskiej. Towarzyszyły temu muzyka i scenografia na ekranie korespondująca z tekstem baśni Andersena. Wstęp na przedstawienie był wolny, ale mile widziany był każdy datek do puszki z przeznaczeniem na budowę hospicjum.

Fanty, fanty

Na tym nie koniec. Sabatowe panie zebrały fanty – hafty, biżuterię, obrazki, stroiki i inne przedmioty, które można było kupić na stoisku w ChCK. Dochód w całości przeznaczony na hospicjum, podobnie jak z licytacji, które poprowadziła Daria Kwiatkowska. Obraz na ten cel przekazała Renata Wiciak, ale do zdobycia były też kosze ze smaczną zawartością, maskotki czy medyczna aparatura. Burmistrz Arseniusz Finster skusił się np. na pejzaż i na maskotkę dla swojej córki.

Kto dostał miotłą

W sumie udało się zebrać ok. 4 tys. 920 zł. I to bardzo cieszy, choć przykro, że tak niewielu chojniczan przyszło ze swoimi pociechami na przedstawienie. Dopisali zwłaszcza człuchowianie. A przecież hospicjum w Lasku Miejskim powstaje dla tych pierwszych.
Za spektakl, za inicjatywę, za serce i chęć pomocy dziękowała Małgorzata Kaczmarek, prezeska TPH, która zwróciła uwagę na jeszcze jeden aspekt przedsięwzięcia, że to sąsiedzi z Człuchowa dostrzegają potrzeby miasta za miedzą i spieszą z odsieczą.
Przy okazji Sabat Szefowych pasował na dżentelmena kolejnego przedstawiciela płci brzydkiej. Tytuł otrzymał Łukasz Ossowski, do niedawna sołtys Rytla. Miotłą potraktowała go Danuta Maria Kordykiewicz, szefowa Sabatu, a pozostałe panie próbowały pomóc przy zakładaniu cylindra, który okazał się chyba nie na tę głowę…
Chojniczanki i człuchowianki z Sabatu zapowiadają kolejne imprezy na rzecz powstającego hospicjum. Dołączcie! Cel jest szlachetny, warto dołożyć swoją cegiełkę!

Tekst i fot. Maria Eichler

przez chojniczanin.pl

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.