„Sporty kynologiczne II”

W zeszłym numerze przybliżyliśmy Czytelnikom sporty takie jak: posłuszeństwo klasyczne i na luzie, frisbee, agility oraz coursing. Dziś druga porcja najbardziej popularnych sportów zarówno w świecie, jak i w Polsce.

DOGTREKKING – to, najprościej mówiąc, aktywny spacer z psem, turystyka piesza, czy marsz z psem na orientację. Podczas wędrówki psiak przypięty jest do przewodnika, tzw. maszera za pomocą specjalnej uprzęży, liny/smyczy z amortyzatorem (długość maksymalna to 2,5 metra w rozciągnięciu) oraz specjalnego pasa biodrowego. Na starcie zawodów dogtrekkingowych każdy zawodnik dostaje mapę i kompas, by bezpiecznie dotrzeć do wyznaczonego celu. Zawodnik, który pokona dystans z psem w jak najkrótszym czasie, wygrywa zawody. W Polsce organizowane są zawody na dystansie 25 km (MID) oraz 50 km (LONG), ale najpopularniejsze dystanse to 10-15 oraz 20-25 km, przy czym każde zawody mogą mieć ustalone swoje indywidualne trasy. Istnieje także podział na kobiety i mężczyzn oraz kategorię rodzinną, w której może startować cała rodzina z jednym psem. Dystans należy pokonać w jak najkrótszym czasie, zaliczając kolejne punkty kontrolne. Ideą zawodów nie jest sam bieg, marsz, ale także umiejętne posługiwanie się mapą i odszukanie zaznaczonych na niej punktów, dlatego też dog trekking to jeden z nielicznych sportów, który mogą uprawiać całe rodziny i niemal wszystkie psy. Z doświadczenia zawodników wiemy, że wspólny wysiłek, zmaganie się i wzajemna pomoc na trasie powodują, że dog trekking z zawodów indywidualnych często przeradza się w grupową przygodę. Polecamy!

CANICROSS – to oficjalna dyscyplina sportowa wywodząca się i należąca do grupy sportów psich zaprzęgów. Polega na tym, że pies biegnie przodem ubrany w specjalne szelki, do których przypięta jest linka nie krótsza niż 2,5 metra, wyposażona w specjalny amortyzator. Amortyzator łagodzi szarpnięcia psa i biegacza na trasie. Zawodnik natomiast, tzw. maszer, ma na biodrach specjalną uprząż, która przenosi energię psa i ułatwia bieg człowiekowi. Wyścigi canicrossu odbywają się w warunkach bezśnieżnych. Można je uprawiać z dowolnym psem w dobrym stanie fizycznym oraz odpowiednim wieku. Przed rozpoczęciem biegania należy jednak nauczyć psa takich komend jak: „lewo”. „prawo”, „stój”, „szybciej”, „wolniej”, itp. Warunkiem gwarantującym sukces jest dobra współpraca psa i człowieka. Psiak dodaje człowiekowi energii i szybkości, człowiek jest natomiast tym, który decyduje i myśli nad każdym etapem wyścigu. Na całym świecie, także w Polsce, najlepiej w tej dyscyplinie sprawdzają się psy zaprzęgowe husky, Alaskan malamuty oraz greystery. Naszym czołowym zawodnikiem Canicross w Polsce jest Rafał Śmiałkowski, Mistrz Polski w Canicrossie w 2015 r

BIKEJORING – to dyscyplina sportu zaprzęgowego, rozgrywana na dystansach sprinterskich, w której jeden lub dwa psy ciągną rower przyczepiony do specjalnej uprzęży liną z amortyzatorem. To sport kynologiczny będący połączeniem kolarza górskiego, wspomaganego przez psa zaprzęgowego, gdzie prędkości na krótkich dystansach dochodzą do 50km/godz – dla wielu sport ten nosi znamiona sportu ekstremalnego. Trasa biegu liczy od 4 do 10 km, najczęściej około 6 km. Maszer, który chce wziąć udział w tej dyscyplinie musi mieć co najmniej 15 lat i zdrowego psa o wadze minimum 12 kg, którego nie można zmuszać do biegu w żaden fizyczny sposób. Najszybsze w bikejoring są greystery – to mieszanki wyżłów oraz greyhoundów, wykorzystywane także w innych dyscyplinach zaprzęgowych. W Polsce bikejoring stanowi już oficjalną dyscyplinę sportu, podlegającą pod Polski Związek Sportu Psich Zaprzęgów, a nasz kraj posiada kadrę i mocną reprezentację w tej dziedzinie. Wielokrotnym mistrzem Polski, Europy i świata w wyścigach psich zaprzęgów, oraz w bikejoringu jest Igor Tracz – to Mistrz Świata Bikejoring 2018 praz Mistrz Europy w Psich Zaprzęgach 2018.

TROPIENIE – to forma aktywności psa i człowieka, polegająca na podążaniu za zapachem danej osoby i zidentyfikowaniu jej na końcu śladu. Jest to najbardziej naturalna praca dla psa, ponieważ wymaga użycia głównego narzędzia zmysłu psa – nosa. Węch jest najważniejszym zmysłem psa – jako pierwszy pojawia się u szczeniaka i jako ostatni zanika u starego psa, a liczba komórek nosowych u psa waha się między 100 a 250 milionów (dla porównania – u człowieka liczba ta to między 5 a 10 milionów komórek nosowych).

Wyróżniamy trzy podstawowe rodzaje tropienia:

  • sportowe – wymaga od psa dokładności w podążaniu za zapachem, gdzie niedozwolone jest zejście z tzw. ścieżki zapachowej. Tutaj wymaga się także, by nos tropiącego psa prawie nie odrywał się od ziemi, a pod uwagę brane jest zarówno tempo pracy, jak i ogólne posłuszeństwo psiaka
  • użytkowe – tzw. mantrailing, nie jest tak rygorystyczne jak tropienie sportowe i często różni się tutaj sposób, w jaki układany jest ślad. W tym rodzaju tropienia pies szuka człowieka
  • myśliwskie – to najbliższe naturalnym instynktom tropienie wykorzystywane głównie przez myśliwych, gdzie pies tropi zapach pozostawiony przez zwierzynę.

Najbardziej popularne w Polsce jest tropienie użytkowe, którego wymagania różnią się co do środowiska, długości śladu, czasu jego ułożenia, czasu na odnalezienie pozoranta, liczby odnalezienia przedmiotów porzuconych przez pozoranta na danym śladzie, itp. W tym rodzaju tropienia nie ma rywalizacji, nie ma także większych ograniczeń co do wieku, rasy czy płci psa tropiącego użytkowo. W Polsce istnieje wiele szkół i różnych metod szkolenia psów tropiących, ale zawsze celem psa jest podążanie za śladem pozostawionym przez pozoranta i ostateczne znalezienie zagubionej osoby. Na początku tzw. ścieżki tropowej pies otrzymuje do nawąchania fragment ubrania lub inny przedmiot z zapachem pozoranta i od tej pory ma za zadanie podążać za tym indywidualnym zapachem. Inne zapachy nie powinny mieć wpływu na pracę psa, a styl pracy nie podlega tutaj ocenie. Pracując na śladzie pies męczy się nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim intelektualnie, ponieważ do tropienia musi używać nosa, ale także dużej części swojego mózgu. Dzięki współpracy w tropieniu pies może się wyciszyć, wzmacnia się jego pewność siebie i poprawia więź z przewodnikiem. Stopniowo pies uczy się koncentrować na jednym zadaniu i ignorować inne bodźce.

Anna Żmich

przez chojniczanin.pl

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.