„Sporty kynologiczne”

Pojęcie „sporty kynologiczne” obejmuje wszystkie sporty uprawiane z aktywnym udziałem czworonogów, a zainteresowanie sportami kynologicznymi jest coraz większe na całym świecie. Mogą to być sporty grupowe, gdzie w konkurencjach startuje grupa psów, lub sporty indywidualne, gdzie startują pojedyncze psiaki. We wszystkich sportach premiowane są psiaki, które uzyskały najwyższą ilość punktów i/lub najlepszy czas. Wszystkie sporty stanowią także atrakcyjne formy spędzania wolnego czasu z psem / psami – co do zasady opierają się na pracy psów bez fizycznego przymusu i bez stosowania jakiejkolwiek przemocy wobec nich. Wykorzystują naturalne chęci psów do pracy, współpracy i wspólnej zabawy, przez co sprawiają radość zarówno psu, jak i opiekunowi.
Do psich sportów można także zaliczyć o wiele starsze konkurencje, związane raczej bardziej z oceną psów hodowlanych – np. zawody PT, czyli zawody psów towarzyszących na zasadach Związku Kynologicznego w Polsce dotyczących egzaminowania posłuszeństwa u psów konkretnych ras (np. u owczarków niemieckich), oraz zawody PTT, czyli zawody psów towarzysząco -tropiących, obejmujące zasady ZKwP dotyczące egzaminowania posłuszeństwa i pracy węchowej.


Do sportów najbardziej popularnych w ostatnich latach należą m.in.

DOG FRISBEE – to sport polegający na rzucaniu dyskiem /talerzykiem frisbee przez człowieka i chwytaniu go przez psa. Zawodnik prezentuje różne techniki rzutów frisbee, a pies prezentuje różne chwyty. Istnieje szereg odmian tego sportu od rzutów na czas i dystans, poprzez rzuty do celu, po układy sztuczkowe. W dog frisbee wyróżniamy kilka dyscyplin, m.in.:

  • timetrial: polega na wykonaniu 2 x 20-metrowych rzutów, złapanych przez psa w jak najkrótszym czasie,
  • longdistance: polega na wykonaniu jak najdłuższego rzutu,
  • dogartbee: polega na rzuceniu dysku tak, by psiak złapał go w odpowiedniej strefie,
  • freestyle: człowiek prezentuje różne techniki rzutów, a psiak różne chwytu, a wszystko to stanowi widowiskowy układ przy akompaniamencie muzyki. Czas tej konkurencji to maksymalnie 2 minuty, a człowiek może rzucić maksymalnie 10 dyskami. Tutaj liczy się zarówno skuteczność, jak i zgranie danej pary człowiek-pies, oraz technika i ilość rzutów. To tutaj zaobserwujemy odbicia od ciała człowieka (vaults), przeskoki przez ciało (overs), salta (flips) oraz cała masa innych elementów. We frisbee najpopularniejsze są obecnie psy rasy border collie i owczarki australijskie, ale sport ten może uprawiać każdy zdrowy psiak, niezależnie od rasy. Od psiaków wymaga się przede wszystkim szybkości, ale także precyzji chwytania dysku i umiejętności dobrego śledzenia toru lotu dysku.
Paula Gumińska – Frisbee, Zdjęcie: Alicja Andrukajtis

AGILITY – to sport polegający na tym, że pies prowadzony przez swojego przewodnika głosowymi i ruchowymi komendami musi bezbłędnie i jak najszybciej pokonać specjalny tor przeszkód. Pierwotnie sport ten był popularny jako przerywnik w czasie zawodów jeździeckich, natomiast w Polsce obecnie zdobywa coraz większą popularność. Według regulaminu agility, zatwierdzonego przez Międzynarodowy Związek Kynologiczny (FCI), nie mogą brać udziału w zawodach psy chore, psy z dysplazją, urazami oraz suki ciężarne. Zdrowe psiaki podczas zawodów oceniane są przez sędziów w kategoriach dostosowanych do wielkości psa – dla mniejszych psów poprzeczki ustawia się niżej, a dla większych wyżej. Kategorie wzrostowe w agility to:

  • small – dla psów do 35 cm w kłębie,
  • medium – dla psów między 35 a 43 cm w kłębie,
  • large – dla psów od 43 cm w kłębie

oraz cztery klasy trudności: A0, tzw. „zerówka” (nieoficjalna), A1, A2, A3 oraz klasa „open”, czyli klasa otwartą dla wszystkich psów.

W agility chodzi o to, by psiak zaliczył przeszkody w odpowiedniej kolejności, ale nie zna ich przed startem – na kilka minut przed startem przewodnik psiaka zapoznaje się z układem toru i musi zaplanować, jak najsprawniej poprowadzić psa przez ten tor. Na całej długości toru należy zaliczać tzw. strefy kontaktu, np.: pies wbiegając na równię pochyłą nie może od razu skoczyć na jej szczyt, ale musi – choć jedną łapą – zaliczyć tę strefę. W różnych klasach trudności psy mają do czynienia z różnymi przeszkodami, np. z: hopkami (stacjonatami), kładkami, huśtawkami, muszą pokonać palisadę, slalom, czy tunel. Na nieoficjalnych zawodach lub imprezach niewliczanych w zawody mogą pojawić się dodatkowe przeszkody, np.: skok w dal nad zbiornikiem imitującym rzekę. Jak pisze autorka bloga „Zamerdani”, aby zacząć trenować agility nie potrzeba niesamowitych przeszkód, wystarczą wyobraźnia i trochę miejsca – można ćwiczyć między drzewami, ustawić tor przy pomocy zwalonych pni czy starych opon. Obecnie, przy pomocy Internetu, można samodzielnie zbudować tor agility z rurek PCV, bambusowych tyczek czy starego hula hop.

Paula Gumińska – Agility, Fot Kamila Borecka

OBEDIENCE – czyli sportowe posłuszeństwo, to sport, w którym dąży się do doskonałości wykonywanych ćwiczeń. Pies wykonuje tu takie zachowania jak: siadanie, warowanie, chodzenie przy nodze, zostawanie oraz aportowanie. Podczas zawodów oceniana jest dokładność wykonanych ćwiczeń, ale przede wszystkim chęć psiaka do współpracy z człowiekiem. Pies nie jest nagradzany ani chwalony podczas pracy – delikatna pochwała słowna możliwa jest tylko między ćwiczeniami. Brak pochwał i nagród nie powinien oznaczać spadku chęci dalszej pracy psa. Ponadto, w posłuszeństwie sportowym oczekuje się od niego szybkości, bezbłędności, dokładności wykonywanych za pierwszym razem ćwiczeń. Sport ten podzielony jest na 4 klasy (0-3), a każda klasa ma inne ćwiczenia i choć nawiązują do siebie, w wyższych klasach są kontynuacją wcześniejszych.

RALLY-O – to po obedience, kolejny sport, w którym ocenia się psie posłuszeństwo. Dyscyplina ta bardzo często określana jest jako „posłuszeństwo na luzie”, gdyż jest to sport znacznie mniej rygorystyczny niż klasyczne posłuszeństwo. Łączy w sobie ćwiczenia z tegoż posłuszeństwa z elementami agility. Zespół biorący udział w zawodach – pies i człowiek – ma za zadanie pokonać tor złożony z szeregu tzw. stacji, czyli ćwiczeń. Tutaj opiekun psa może go chwalić, zachęcać do pracy, a nawet przy niektórych stacjach nagrodzić go smakołykiem. Rally-o to sport, którego głównym założeniem jest budowanie pozytywnej więzi w relacji opiekun-pies. Ma sprawdzić współpracę, chęć wykonywania zachowań i znajomość podstawowych komend przydatnych w życiu codziennym. Ideą przyświecającą rally-o jest zachęcenie właścicieli do pracy z psem, która może okazać się wspaniałą zabawą oraz okazją do pogłębienia przyjaźni między psiakiem a człowiekiem. To sport przeznaczony dla każdego psa i człowieka, niezależnie od wieku czy umiejętności – te umiejętności na torze mogą sprawdzić dzieci, dorośli, młodzież czy osoby niepełnosprawne. W tym celu utworzono w ramach rally-o takie dyscypliny jak: junior, kids, puppy czy senior, w których wymagania dostosowane są do możliwości zarówno przewodnika, jak i psa.

Rally-o, Fot: Blog „Przez świat z labradorem”

COURSING – to wyścigi psów, gdzie zwierzęta gonią atrapę ofiary, która ciągnięta jest po ziemi na naturalnym terenie. W odróżnieniu od klasycznych wyścigów chartów na owalnym torze, w zawodach coursingu mogą brać udział rodowodowe psy wszystkich ras. Coursing, czyli wyścigi psów na torze, polega na gonieniu przez psów tej samej rasy przynęty (atrapy ofiary), ciągniętej po ziemi w naturalnym terenie. Trasa biegu musi być bezpieczna dla psów (bez dziur, kamieni), ponieważ te kierowane chęcią złapania wabika pędzą prosto przed siebie. Zdarzają się wówczas zderzenia i potknięcia. Przeszkody, jeśli są (krzaki, drzewa, rowy) muszą być dobrze widoczne dla psów. Coursing jest sportem dla psów posiadających odpowiednią licencję. Minimalny wiek psa biorącego udział w zawodach to 15 miesięcy dla whippetów i charcików włoskich, oraz 18 miesięcy dla pozostałych ras. Podczas zawodów każdy pies biegnie dwa razy, przy czym po pierwszym biegu zmieniana jest trasa wyścigu. Po dwóch biegach sumuje się punkty i wygrywa pies, który zdobył ich najwięcej. Coursing to sport bardzo wymagający, ale także ogromnie widowiskowy. Podczas wyścigu psy ubrane są w specjalne czapraki o różnych kolorach, dzięki czemu łatwiej jest je odróżnić. Czworonogi ścigają się w kagańcach dla własnego bezpieczeństwa oraz, by dopadając wabik nie rozszarpały go na strzępy. Przynęta, tzw. wabik, wykonana jest ze skóry zwierzęcia, plastiku, lub materiału, co ma imitować uciekającą ofiarę. Dlatego też podczas wyścigu wabik wykonuje wiele uników i skrętów, co dla nieprzygotowanego psiaka może skończyć się kontuzją.

Coursing, Psia Góra 2018 – Fot Anna Żmich

W kwietniu kolejna porcja ciekawych sportów kynologicznych.
Zapraszamy do lektury!

Bibliografia:
http://zamerdani.pl/
http://psiawachta.pl/
http://przezswiatzlabradorem.pl/
Archiwalne numery miesięcznika „Mój Pies”

przez chojniczanin.pl

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.