Szlakiem żołnierzy gen. Andersa

Miesiąc maj kojarzy mi się z makami, maki z Monte Casino a te niepodzielnie z dzielną armią gen. Władysława Andersa. Zanim jednak doszło do pierwszych starć z wrogiem, żołnierze Andersa musieli przemierzyć tysiące kilometrów, stąpając po trzech kontynentach, co jeszcze w naszej historii nie miało miejsca.

Na okoliczność majowego wydania gazety, chciałbym państwu przedstawić kilka ze zdjęć z mojej kolekcji, przedstawiających żołnierzy 2 korpusu. Jak wszyscy wiemy najgłośniejszym sukcesem owych żołnierzy była bitwa o Monte Casino, a w rzeczywistości bitwa o Rzym, na którą składały się cztery bitwy w rejonie klasztoru Monte Casino w 1944 r. Była to najcięższa i najbardziej krwawa bitwa jaką stoczyli alianci z niemieckim Wermachtem a 2 korpus odegrał w niej kluczową rolę. Na jej koniec w ruinach klasztoru najpierw zawisła Polska flaga a w samo południe plutonowy Emil Czech odegrał hejnał mariacki. Ogólnie Polacy w całej bitwie przerwali dwie niezwykle istotne linie oporu sił niemieckich: „linię Gustawa” i ” linię Hitlera”, co pozwoliło aliantom na dalszy marsz w celu wyzwalania Europy zachodniej. Generał Anders zmarł w 26 rocznicę rozpoczęcia udanego natarcia na klasztor, 12 maj bowiem jest rocznicą bitwy o Monte Casino, niewielu wie, że również rocznicą śmierci generała. Zanim jednak doszło do pierwszych starć z Wermachtem, żołnierze Andersa przemierzyli potwornie długi szlak i mnóstwo kolejnych okoliczności a wszystko zaczęło się w mieście Buzułuk nad rzeką Samarą po wcześniejszym podpisaniu układu Sikorski – Majski. We wspomnianym mieście w latach 1941 – 1942 mieściła się siedziba dowództwa i sztabu formującej się w ZSRR Armii Polskiej, rekrutującej się spośród zwolnionych z więzień i obozów pracy obywateli polskich. Na początku 1942 roku obszar formowania polskich oddziałów przesunięto do Azji Środkowej. Ciężki klimat i warunki bytowe panujące w Uzbekistanie, doprowadziły, wyczerpanych sowiecką niedolą, ludzi do licznych zachorowań i zgonów. Wielu naszych rodaków pozostało tu do końca wojny, gdyż zanim wyzdrowieli, na skutek pogarszających się stosunków polsko – radzieckich armii Andersa już tam nie było. ZSRR opuściło prawie 80 tys. wojskowych i 36 tys. cywili w tym ok. 12 tysięcy dzieci, dla których utworzono obozy przejściowe w Iranie, zapewne ratując im życie. Mieli tam bowiem zapewnioną opiekę medyczną i racje żywnościowe. Ci którzy pozostali w Uzbekistanie musieli radzić sobie sami. Następnym etapem był Irak, skąd część wojska ewakuowano do Wielkiej Brytanii, gdzie uzupełnili szeregi stacjonujących tam jednostek. Następnym etapem żołnierzy Andersa była Syria i Palestyna, to właśnie tu w lipcu 1943 r. decyzją Naczelnego Wodza z Armii Polskiej na Wchodzie wydzielono 2 Korpus Polski, w skład którego wchodziła słynna Brygada Strzelców Karpackich utworzona już w kwietniu 1940 r. w Syrii. Brygada wsławiła się w obronie twierdzy Tobruk oraz w bitwie pod Ain el – Ghazala, gdzie licząc ok. 3000 żołnierzy wzięła do niewoli ok. 1700 Włochów i Niemców tracąc przy tym 23 zabitych żołnierzy, brygada była również krótko w Egipcie czekając na przerzut do Palestyny i zdaje się, że żołnierze właśnie tej brygady są na załączonych zdjęciach.

Krystian Reszczyński

przez Jacek

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.