Folklor, czyli wszystkie kolory tęczy

Od 24 lipca do 28 lipca trwał Międzynarodowy Festiwal Folkloru „Kaszubskie Spotkania z Folklorem Świata”. Z koncertem inauguracyjnym w Wielu, a finałem w Brusach. I przystankiem w Chojnicach.

Ten przystanek wypadł 26 lipca, w upalny piątek. O godz. 14 na deptaku pojawiły się reprezentacje zespołów z różnych krajów i z różnych kontynentów – z Czech, Szwajcarii, Meksyku, Chile, Indii i rodzime – Kaszuby i Dworek Polski z Chojnic, Warszawianka i Grajewianie. Każda z narodową flagą i tabliczką z nazwą kraju, w strojach charakterystycznych dla jego kultury.

Smartfony poszły w ruch

Było więc kolorowo i rozmaicie. Bogato i skromniej, ale z uśmiechem i z szybkim nawiązaniem kontaktu z przechodniami. Jednych zapraszano do tańca, innych pozdrawiano machaniem ręki, częstowano przysmakami, czarowano pięknem strojów i tanecznych figur. Nic dziwnego, że na rynku ludzi było coraz więcej, bo każdy chciał zobaczyć i się zachwycić. Smartfony poszły w ruch, bo przecież taką egzotykę warto było uwiecznić… Już na rynku goście dali popis swoich umiejętności, ale właściwy koncert odbył się w fosie miejskiej.
To tu Roman Guzelak, prezes Promocji Regionu Chojnickiego oficjalnie powitał wszystkich w asyście starosty Marka Szczepańskiego, burmistrza Arseniusza Finstera i radnego sejmiku wojewódzkiego Leszka Bonny. – Macie takie piękne stroje we wszystkich kolorach tęczy – komplementował burmistrz Arseniusz Finster, życząc widzom świetnego koncertu, a gościom wielu wrażeń.

Przełamywać bariery

O to było nietrudno, bo festiwale od lat pokazują, jak różnorodna jest kultura rozmaitych krajów, jak się w nich śpiewa, tańczy, gra na instrumentach. A ponieważ odbiega to od kaszubskiego wzorca, z którym obcujemy na co dzień, więc nic dziwnego, że budzi ciekawość. W założeniach ma także integrować i pokazywać, że mimo że jesteśmy tak różni i mamy tak odmienne korzenie, to jednak jesteśmy w stanie się porozumieć, docenić swoją odrębność i współistnieć. Festiwale mają swój udział w przełamywaniu barier i stereotypów, w budowaniu więzi. Dzięki nim młodzi ludzie poznają się, nawiązują kontakty i uczą się poszanowania swoich tradycji.
Przypomnijmy, że idea narodziła się w Brusach za sprawą Władysława Czarnowskiego, założyciela zespołu Krebane. Od kilku lat festiwal jest jednak organizowany nie przez stowarzyszenie Krebane, a przez Centrum Kultury i Biblioteki w Brusach.

tekst i fot. Maria Eichler

przez chojniczanin.pl

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.