Marcin Tandecki „Pod żaglami”

Może na początek kilka słów o sobie

Marcin Tandecki urodzony 22.05.1978 r w Chojnicach. Uczęszczałem do szkoły podstawowej nr 2 w Chojnicach, po czym rozpocząłem naukę w zasadniczej Szkole Zawodowej nr 1 w Chojnicach jako mechanik, a po jej ukończeniu rozpocząłem naukę w Technikum Mechanicznym nr 1 w Chojnicach gdzie naukę zakończyłem z wyróżnieniem oraz z maturą. W roku 1999 przeprowadziłem się do Gdańska gdzie odbyłem służbę w Straży Granicznej oraz rozpocząłem pracę w Policji, w pierwszym Komisariacie Policji Gdynia Śródmieście. Po nie udanym związku powróciłem do Chojnic gdzie pracowałem w KPP Chojnice na stanowisku referenta. Po 17 latach służby i uczestnictwie w wielu misjach pokojowych w kontyngencie policji Europejskiej Eulex udałem się na emeryturę.

Kiedy rozpoczęła się Pana przygoda ze sztuką?

Moja przygoda ze sztuką rozpoczęła się po przejściu na emeryturę w 2016 r gdy jako kuracjusz w sanatorium udałem się do pracowni plastycznej i spróbowałem swoich sił ze sztalugami i płótnem.

Uważa Pan, że zdolności artystyczne ma wrodzone czy wyuczone?

Jeśli chodzi o zdolności to myślę, że raczej wrodzone bo nie uczyłem się nigdzie w tym kierunku.

Jak rozwija się Pana kariera artystyczna i co uważa Pan za swoje największe osiągnięcie?

Pierwsze prace, na cele charytatywne, a było ich 8, które powstały w sanatorium przekazałem na szpital w Grudziądzu. Dla mnie jest to duże osiągnięcie i ogromna duma że mogłem pomóc innym. Druga rzecz to wystawa, która miała miejsce w kościele gimnazjalnym w Chojnicach także jest dużym osiągnięciem.

Jakie formy sztuki oprócz malarstwa Pana interesują?

Oprócz malarstwa interesuje mnie jeszcze rzeźba w drewnie, garncarstwo a ostatnio myślę o nauce wikliniarstwa.

Jaki jest pana świat muzyki?

Jeśli chodzi o muzykę to słucham irlandzkiej muzyki klasycznej z rytmami bębnów, taka muzyka jest dla mnie inspiracją, gdyż jest kolorowa jak moje obrazy.

Proszę powiedzieć jak wygląda Pana pracownia?

Pracowni jako takiej nie mam, dzieła powstają w salonie mieszkalnym oczywiście ku niezadowoleniu mojej żony.

Gdzie zaopatruje się Pan w akcesoria plastyczne?

Akcesoria plastyczne głównie kupuje przez internet, bo tam są szeroko dostępne w wielu możliwych rodzajach .

Jakie ma Pan plany artystyczne na przyszłość?

W związku z dużym zainteresowaniem zwiedzających wystawą będę powtarzał ją cyklicznie co roku. Oczywiście przedstawiając na nich za każdym razem nowe prace, na razie w tematyce marynistycznej.

Gdzie można oglądać Pana prace, no i gdzie je ewentualnie nabyć?

Obecnie zakończyła się wystawa w Chojnicach jestem na etapie rozmów w Chojnickim Centrum Kultury, które chce abym wystawił moje pracy w Człuchowie oraz Charzykowy. Może jeszcze na jesieni zorganizuję wystawę w Tucholi. O tym wszystkim będę Państwa informował na mojej stronie facebookowej. Tam też zapraszam zainteresowanych moimi obrazami.

Dziękuję za rozmowę.

przez Redakcja Chojniczanin.pl

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.