Zamienił stryjek … Moskwę na Waszyngton

leszek

Zamienił stryjek … Moskwę na Waszyngton

Mam na myśli wizytę prezydenta Dudy w USA. Czy naprawdę musimy bezkrytycznie podchodzić do tego, co ma nam do zaoferowania prezydent Tramp? Trąbienie, że to zaproszenie było ogromne wyróżnieniem, jest dalekie od prawdy. Wiadomo, ze najpierw zaproponowano przyjazd kanclerz Merkel, ale ona nie była zainteresowana. Zaproszenie naszego prezydenta było grą wyborczą Trampa, któremu są potrzebne głosy Polonii amerykańskiej. Słowa byłego (na szczęście) ministra spraw zagranicznych Waszczykowskiego, że prezydent Stanów Zjednoczonych „poszukuje rady i wsparcia ze strony prezydenta Polski”, to kabaret! Nie wiem tylko czy się śmiać, czy płakać. Stan intelektu czy chęć przypodobania się? Znaj proporcje, mocium panie.

„Przyjaźń” do Związku (zd) Radzieckiego mieliśmy przyniesioną na bagnetach Armii Czerwonej, ale teraz nie musimy być satelitą USA. Mówili nam rządzący, że podnoszą nas z kolan, ale ja tu widzę raczej upadek na kolana. Wiem, ze chłopaki mają to wyćwiczone wobec Prezesa, ale niech nie przenoszą tego na relacje międzynarodowe! Tu chodzi o Polskę, a nie kampanię wyborczą Dudy!

Barwy kampanii prezydenckiej

Pojawiły się ciekawi kandydaci, którzy wnieśli dużo świeżości w tę rozciągniętą kampanię. Mam na myśli przede wszystkim Krzysztofa Bosaka i Szymona Hołownię. Niezła, do pewnego momentu, była aktywność Kosiniak- Kamysza. Ożywił kampanię Rafał Trzaskowski – mimo krótkiego czasu na przygotowanie i przeprowadzenie. Oczywiście wszystkim kandydatom przydarzyły się mniejsze lub większe wpadki, ale nie myli się tylko ten, co nic nie robi. Mocno stracił w moich oczach Marek Jakubiak, który najprawdopodobniej miał być przygotowany do startu przez PiS. Stanowił alternatywę, gdyby wycofali się kontrkandydaci Dudy i wybory mogłyby się nie odbyć. Świadczy o tym smrodek wokół dziwnie zebranych podpisów i symboliczna aktywność w kampanii.
Czarna kampania pojawia się (niestety) zawsze. Jednak to, co wyprawia TVP plus szczujnia, budzi obrzydzenie wielu Polaków, także zwolenników Dudy. Pseudodebata telewizji „publicznej” pokazała to wymownie. Wszelkie informacje trzeba poddawać analizie krytycznej, by oddzielić fakty od opinii, a te ostanie serwuje się nam najczęściej. Należy mieć tego świadomość.

Zauważyłem też pewne (nie)ciekawe zjawiska fejsbuku. Szczególnie aktywni w niewybrednym najczęściej atakowaniu wszelkich wpisów informacyjnych dotyczących Trzaskowskiego są zwolennicy Dudy. Jeśli to są osoby z kręgu znajomych, to po prostu korzystają z możliwości przedstawienia swojej opinii, do czego mają prawo. Mogę się z nimi nie zgadzać i podejmować polemikę. Czasem szkoda mi na to czasu lub poziom „argumentacji” jest tak niedorzeczny, że nie warto. Zadziwiające są osoby obce, które potem uwieszają się na udostępnieniach nieznanych im kompletnie osób. Zabawiłem się na chwilę w detektywa i znalazłem jegomościa, który ilustruje pewien trend. Otóż ten pan skończył studia prawnicze w ubiegłym roku i pracuje w … Sądzie Okręgowym. Ba, zaczął tam pracować jeszcze przed ukończeniem studiów. Dawniej określało się tego typu jednostki jako janczarów.
Najbardziej smuci mnie co innego. W wielu mediach, nie budzących politycznych skojarzeń, pojawiły się podobne uzasadnienia oddania głosu na Dudę. Sprowadzić je można do mianownika – dają mi pieniądze, to głosuję na ich człowieka. Smuci mnie to nie ze względu na kandydata, ale na sposób myślenia. Czy my, Polacy, jesteśmy aż tak sprzedajni?
Ponad 200 lat temu Monteskiusz wymyślił trójpodział władzy lub równowagę władz, jak to woli. Jest to najbezpieczniejszy sposób zapobiegania czy zmniejszania wynaturzeń władzy.

Dzisiaj w Polsce jest to zaburzone najbardziej od 1989 roku. Postarajmy się przywrócić to, co najlepsze dla Polski. John Action ponad sto lat temu powiedział, że każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie…

Leszek Redzimski

przez Redakcja Chojniczanin.pl

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.